Bałaganiarą byłam, jestem i niestety raczej bedę. W niektórych momentach moje mieszkanie wygląda jak po przejściu tornada. Może to wstydliwy fakt, ale taka jest prawda o mnie. Dlatego każda próba zorgaonizowania się, zaprowadzenia ładu jest prawdziwym wyzwaniem.
Madeleine ogłosiła akcję "Zorganizuj się na wiosnę", uznałam, że dla takiego trudnego przypadku jak ja najodpowiedniejsza będzie metoda małych kroczków. Zaczęłam od biurka. Muszę zaznaczyć, że dysponowałam tylko tym, co już miałam w domu (prowadzę obecnie awaryjny plan budżetowy - czyli tniemy, tniemy, tniemy).
Wulkan, czyli stan "przed":
"po":
Wiem, że to nie jest wielka rewolucja, ale przyjemnie mieć wszystkie moje koraliki i sznureczki posegregowane:) W końcu moge coś znaleźć!


Metoda małych kroczków, najbardziej słuszna w dzisiejszym zabieganym świecie :)
OdpowiedzUsuńPozwala nie zwariować:)
UsuńNo i pięknie :). Najważniejsze, że masz teraz gdzie pracować :). Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńPięknie to będzie, jak w końcu kiedyś uda mi się to biureczko odnowić. I półkę zorganizować i, i, i ... :)
UsuńTen problem jest mi dobrze znany. I nie wiem, jak to się dzieje, że ten bałagan tak szybko rośnie!
OdpowiedzUsuńMetoda małych kroczków jest dobra na wszystko, a takie wyzwania motywują dodatkowo :) Kiedy wokół nas panuje ład i porządek, od razu milej i przyjemniej się pracuje :)
Oj to prawda, bałagan jest samorobiący się ;) Moim problemem jest zbyt mała powierzchnia do przechowywania, czyli półki, szafy. I to, że nie odkładam rzeczy na miejsce. Ale zaczęłam pracę nad sobą.
UsuńMetoda małych kroczków sprawdza się u mnie. Na weekend planuję zreorganizować toaletkę, poukładać bibeloty, zrobić więcej przestrzeni :)
OdpowiedzUsuńTwoje biurko daje spore pole do popisu, jak planujesz je odświeżyć? Przemalować? :)
To jest biurko z takiego klasycznego zestawu gabinetowego z lat 50-tych. Obok niego stoi szafa na książki. Oba meble sa politurowane, a raczej były, chciałabym przywrócic im oryginalny wygląd. A w biurku koniecznie wymienić okucia.
UsuńWrzuć komentarz z linkiem u mnie na blogu- żeby było jasne, że bierzesz udział w konkursie- jako jedna z niewielu :D.
OdpowiedzUsuńTeż jestem bałaganiarą i obawiam się, że będę :/
OdpowiedzUsuń