czwartek, 11 kwietnia 2013

Oszczędzanie - 30 kroków do sukcesu

Ostatnio szara rzeczywistość kracze i każe oszczędzać. A wizja wakacji i plaży, chłodnego Bałtyku i rybki jest dodatkową motywacją do kreatywnego budżetowania.





Jak oszczędzac, żeby odnieść sukces? Przede wszystkim PLANOWAĆ. Wszelkiego rodzaju listy, które pomagają zachować dyscyplinę również sa bardzo pomocne. 
Właśnie dostałam taką liste od mojej koleżanki - Gosiu  DZIĘKI!

Większość wskazówek już stosuję, ale niektóre pomysły są dla mnie nowe i wydają się bardzo ciekawe:


30 tips to success

1. Zakupy robię z listą i trzymam się jej 
2. Duże zakupy robię dwa razy w miesiącu
3. Planuję posiłki zgodnie z promocjami
4. Korzystam z porównywarki. Lub kupuję przez internet
5. Jem mniej mięsa kilka posiłków w tygodniu zamieniam na wegetariańskie
6. Zabieram lunch z domu do pracy
7. Sama robię przekąski w kubeczkach - koktajle, budynie, kaszki, jogurty owocowe
8. Gdy wychodzę z domu zabieram butelkę wody i przekąskę dla siebie i Dziobaka
9. Gotuję więcej - na conajmniej dwa dni
10. Oszczędzamy na paliwie częściej wybieram rower i spacer
11. Biorę prysznic zamiast kąpieli
12. Wyłączam wszystkie sprzęty gdy nie ma mnie w domu, gdy wyjeżdżamy na dłużej wyłączamy korki
13. Ograniczam zakupy ciuchowe, dbam o swoje ubrania i odświeżam zamiast co chwilę prać
14. Prezenty na różne okazje kupuję w ciągu roku więc gdy przyjdą Święta wyjmuję je tylko z szafy
15. Przerabiam ciuchy jeśli mi się znudzą lub sprzedaję je na Allegro
16. Kupuję na fakturę by wrzucić w koszty
17. Wracam do spisywania wydatków w tabelce
18. Przetwarzam i urzywam ponownie
19. Sama robię swoje kosmetyki, masło owocowe za 7zł zamiast kremu za 20
20. Zakładam ogródek w pracy i dbam o niego. ( zrobić plan )
21. Zanim kupię coś drogiego dam sobie 24 godziny na ponowne przemyślenie zakupu
22. Wymyślam kreatywne zabawy zamiast kupowania kolejnej zabawki ( słoik z pomysłami na zabawę)
23. Korzystamy z kantoru internetowego przy spłacaniu kredytu mieszkaniowego
24. Znajduję wyprzedaże ale kupuję tylko to co jest niezbędne
25. Piję wodę 
26. W domu chodzę w ciuchach domowych, domowe wcale nie znaczy mniej sexi
27. Planuję roczne zakupy-ozdoby kupuję po świętach, kostium kąpielowy w Październiku,(kalendarz)
29. No dobra wracam do ciuchlandu gdy mam okazję
30. Zanim wybiorę się na zakupy zobaczę gazetkę promocyjną sklepu do którego jadę



Oszczędzacie? Stosujecie metody z tej listy? Co byście do niej dopisali?


25 komentarzy:

  1. zgubiłaś najważniejsza wg mnie zasadę "najpierw płacę sobie"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, kiedyś o niej słyszałam. Ale nie pamiętam dokładnie na czym polega?

      Usuń
    2. chodzi o zasadę odkładania 10 % naszych zarobków. Skoro płacimy dostawcom energii, wody , gazu , sygnału tv itd itp to dlaczego nie zapłacić sobie. Powiem że nie zauważam 10% różnicy w kwocie jaką mam na miesiąc ( chociaż na początku było trudno)ale za to zauważam to co mam na koncie oszczędnościowym. Nawet jeżeli w czasie kryzysu odkładałam tam tylko 100zł to przecież z czasem uzbierało się. Więc kiedy dostaję wynagrodzenie najpierw płacę sobie :)
      p.s. wiadomo że można więcej jak się ma.

      Usuń
  2. Stosuję się do większości puktów. Muszę wprowadzić planowanie rocznych zakupów. Kocham listy :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. I wszelkiego rodzaju przypominajki. Wieszam wszędzie karteczki typu "wynieś smieci" ;)

      Usuń
  3. Oszczędzanie to moja pięta :) List nie znoszę, bo i tak o nich zapominam nawet jak zapiszę :)Nie zgadzam się tylko z dwoma punktami - zarówno promocje jak i opcja wegetariańska potrafią być droższe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego taka lista musi na wyskakiwać na człowieka z lodówki ;) Albo czaić się za rogiem, pukać przez okienko monitora...

      Usuń
    2. Taką listę można sobie zrobić w telefonie, którego i tak się ma zawsze przy sobie :)

      Usuń
  4. A ja dodam od siebie: robienie własnych mrożonek np: w sezonie kupuję marchewkę po 45 gr za kg i obieram , kroję, mrożę bo zimą marchewka jest po 2,99 i jest pełna nawozów i konserwantów - ble :(
    - robimy przetwory np. dżemy , ogórki kiszone itp.
    - nie zjedzone bułeczki na kaloryfer i do blendera i bułka tarta 1 jakości
    - jak trafiam na jakąś promocję to biorę zawsze o wiele więcej produktu bo to czysty zysk ostatnio 15 paczek kaszy dla synka bo była 2 zł tańsza za opakowanie ale to zawsze 30 zł w kieszeni;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie z tym mrozeniem i przetworami, tylko miałabym problem z przechowywaniem tych skarbów.

      Usuń
  5. Ja dodatkowo dodałabym wypłatę kasy z konta i odłożenie ich np. do świnki. Moja tak działa, że o niej zapominam i takim sposobem mam 2-3 stówki odłożone :) kupuję tylko te produkty, które aktualnie już mi się skończyły, nie robię nic na zapas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przelewam na konto, do którego nie mam karty :)

      Usuń
  6. Mi ta lista nie jest potrzebna, życie nauczyło mnie oszczędzania. Szczególnie teraz , gdy w planie są dwa urlopy , w tym jeden dość kosztowny :)
    Miłego dnia życzę
    Pozdrawiam cieplutko
    Cleo

    OdpowiedzUsuń
  7. Ho ho ho
    tyle punktów to ja nie przestrzegam, ale mam swoje zasady, bo nie cierpię wydawać pieniążków bez powodu i na bzdury.
    Bo robię mrożonki, ciuszki kupuję w lumpkach, na zakupy nie wypuszczam się bez listy
    :))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha... muszę sobie tę listę powiększyć, przykleić na lodówkę i dłuuuugo analizować :)Może coś z tego będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przestrzegam jej religijnie, ale są efekty. Zwłaszcza odstawienia samochodu... Ech - gdzie jest przycisk NIE LUBIĘ.

      Usuń
  9. No dobra, ale czy będzie jeszcze czas na oszczędzanie przy tak długiej liście? ;)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He, he. Jakiż wspaniały materiał na kolejnego posta.

      Usuń
  10. Lubię planować. Zauważyłam, że planując posiłki a co za tym idzie, zakupy, oszczędzam czas (nie biegam codziennie do sklepu ) ale i pieniążki bo dokładnie przemyślam swoje zakupy tak by nie marnować jedzenia.
    W Twojej liście bardzo mi się spodobał punkt 27. . Odnośnie prezentów i innych zakupów. Owszem, działam tak czasem, kupując na przykład kurtkę zimową czy buty, właśnie po sezonie, oszczędzając przy tym ogromne sumy. Bo ja jestem z tych co lubią wydać raz, więcej ale na coś porządnego, które nie zniszczy mi się lub zepsuje po roku. Przy takich większych kwotach można dużo zaoszczędzić. :)

    Życzę wytrwałości przy takiej długiej liście ;)

    Pozdrawiam
    Karo

    OdpowiedzUsuń
  11. o coś dla mnie - obym się zainspirowała!

    OdpowiedzUsuń
  12. Oszczędzić na wodzie można w ten sposób: wlewać do spłuczki w kibelku wodę z kąpieli. Albo wlewać ją bezpośrednio do muszli.

    To jest duperelka, ale zawsze coś: płatki kosmetyczne, które nasączamy hydrolatem albo tonikiem i przecieramy twarz, można gdzieś odłożyć i gdy wyschną użyć ich do zmywania lakieru z paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo dobre uwagi! Część już stosuję a kilka na pewno wprowadzę w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Planowanie posiłków pod promocje świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Lubię gadatliwych gości ;)