czwartek, 6 grudnia 2012

Deep Purple

Kolejna rzecz, którą udało mi się nareszcie skończyć  A wszystko dzięki magicznemu klejowi Magic :) Bransoletka, z której jestem bardzo zadowolona. Chociaż mój najsurowszy krytyk, czyli Mężczyzna Mojego Życia stwierdził, że średnia - ale dla niego pomysł noszenia filcu jako biżuterii jest chyba obrazoburczy :). Ciekawa jestem waszych opinii. Prawie wszystkie użyte kamyki to howlity, zaplątały się również kuleczki apatytu i korala. 

Nie mogę się uwolnić od tej kolorystyki, ale dopóki mi się nie znudzi nie zamierzam.


Na koniec ponawiam zaproszenie na CANDY!

A teraz lecę na spacer, zostało mi już tylko kilka tygodni wolności od etatu. Pozdrawiam wszystkich zaglądających. Całusy.







17 komentarzy:

  1. Urocza, bezpretensjonalna i ... uczmy naszych bliskich otwartości. Miłego spaceru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna. Nie uwalniaj się od tych optymistycznych kolorków!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czemu nie nosić filcu jako biżu? Jestem za:) Całość prezentuje się niezwykle smacznie. W kwestii Magika nie ufaj mu, kruszy się z czasem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna, ale rzeczywiście magik nie do wszystkiego - doświadczyłam na własnej bransoletce!

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany to mnie zmartwiłyście, użyłam go do głównego elementu, zapięcie jest na dwuskładnikowy. Nie znam innego elastycznego kleju niż Magic, do tego z precyzyjnym dozownikiem. Poza szewskim, który jest straszny...

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, ja bardzo by chciałam coś z szarości :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Może mam trefną partię po prostu, bo mi element zaczął odpadać dość szybko, no i to było na skórze nie filcu. Ciężko mi poradzić, bo staram się jak najmniej kleić...

    OdpowiedzUsuń
  8. piekna jest :) bardzo wesole kolory

    OdpowiedzUsuń
  9. nie uwalniaj się , bo i po co ,skoro jest idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie piękne cudeńka tworzysz, chciałabym mieć taki talent :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow, niesamowity efekt, pierwszy raz widzę takie cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne żywe kolorki i fajnie razem się komponują :) a co do mężczyzn, to oni wielu rzeczy nie potrafią zrozumieć i zobaczysz, że za kilka dni powie Ci: "ooo...ale masz ładną bransoletkę" :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oszalałam na punkcie tego cuda!

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie CUDO!!!!!!!!!!!!!!
    Co za zestaw kolorow !
    Podziwiam i pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł,bransoletka piękna,urocze kolory:)Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Lubię gadatliwych gości ;)