piątek, 28 września 2012

Distraction

Pewien czas temu kupiłam łezki howlitu turkusowego i długo nie wiedziałam co z nimi zrobić. Jakoś nie przychodził do mnie żaden pomysł. Aż w końcu BAM! Zestawienie kolorów jest dość ostre, ale efekt bardzo mi się podoba. Sama nie wierzę jak długo je robiłam. Wszycie kamieni na dole zajęło mi prawie godzinę. Niestety cierpię na totalny brak czasu i na szycie nie mogę poświęcić tyle czasu, ile bym chciała.
Niestety zdjęcia wyszły chyba trochę prześwietlone i nie do końca widać jak głębokie odcienie dobrałam do tej pracy. Ale jak zobaczycie na ostatniej fotce pracuję w bardzo trudnych warunkach. Trzy włochate bestie wpychają się do mojego atelier fotograficznego i kradną światło. Kolczyki też chciały ukraść.







9 komentarzy:

  1. Efekt jest świetny, podobają mi się takie kolory :) TŻtowi glinka na pewno się spodoba:D A z olei do włosów mogę Ci polecić olej kokosowy, u mnie dał bardzo fajne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawne, bo ja takich kolorów nie mam w ogóle w garderobie, ale w biżuterii bardzo mi odpowiadają.

      Usuń
    2. Mam tak samo - w szafie barwy raczej stonowane, ale biżuteria zdecydowanie kolorowa. A jeżeli chodzi o soutache to właśnie w kontrastowych barwach podoba mi się najbardziej. Te kolczyki są nieziemskie :)

      Usuń
  2. Bardzo mi się podobają, chyba najbardziej ze wszystkich Twoich prac. Już widzę jakby fajnie wyglądały przy jeansach i czerwonym sweterku :) I te zdrowe łapki kociaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne. Miód na me serce lejesz.

      Usuń
  3. słodkie takie maluszki kocham naj bardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. o jej, jakie śliczne ;)
    a te łapki kotka słodkie ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. kolory pięknie się komponują :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne! Turkus to mój ulubiony kamień

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Lubię gadatliwych gości ;)