Dziś ostatni dzień Wyzwania. Temat: Mój typowy dzień.
Mój typowy dzień aktualnie skupiony jest wokół postaci Pana Lwa. Nakarmienie Lwa, zabawianie, wyprowadzenie na wybieg, karmienie, karmienie i jeszcze więcej karmienia.
Zaznaczam, że ten grafik nie obejmuje SNU - Lew sobie nie życzy. I kropka. Mogą być fikołki na łóżku, niszczenie pamiatek rodzinnych, tudzież innych cennych przedmiotów.
Poszczególne punkty programu Lew najchętniej miesza w dowolnej kolejności, ignorując stanowcze wysiłki opiekunów do trzymania się pierwotnego planu.
Jako opiekun dzikiego stwora, niezmiernie się cieszę, że stwór karzysta od niedawna z własnego legowiska, czasami nawet całą noc! (Która dla opiekunów trwa maksymalnie 6 godzin).
Moje ulubione dwa momenty dnia to ten, gdy dostaję pierwszego buziaka i ten, gdy z głębokim westchnieniem składam swe członki na kanapie .Ten wieczorny relaks czasami łączę z hobby, ale, długie wieczory, oznaczają, że Lew bryka dłuuugo.

Oj tak, pięknie jest jak dziecko zaśnie i samemu można się położyć. Po całodziennym ganianiu nic tak nie "smakuje" jak rozprostowanie pleców w poziomie.
OdpowiedzUsuńOjjj tak. Dziś był u mnie plan max - usypianie do 9, a potem 6kg wiśni wydrylowane, terazz wesoło pyrkocze w garach.
UsuńAno realia mieszkania pod jendym dachem z dzikim stworzeniem:)
OdpowiedzUsuńBo dzik jst dziki ;)
UsuńJak pięknie napisane ;)
OdpowiedzUsuńMam dwa wyjścia - albo tak na to patrzeć, albo zamówić kaftan bezpiczeństwa... Bunt dwulatka w pełni.
UsuńCiekawe jak Pan Lew widzi Mamę Lwicę ;)
OdpowiedzUsuńTwój Typowy Dzień jest nader interesujący!
Lew ostatnio chyba myśli, że Mama to tyran i despota :) Ciągłe mycie, ubieranie, jakby nie można było chodzić z brudnymi zębami.
UsuńChwilowa przerwa w karierze biurowej absolutnie nie jest urlopem - nie wiem czemu tak to się nazywa. W pracy jest zdecydowanie mniej obowiązków.
Oj tak, taki czasoumilacz daje wiele radości ale też i potrafi wyprowadzić człowieka poza jego własne granice wszelkiego spokoju, równowagi tudzież w ogóle bezpiecznego współżycia w społeczeństwie :)))) Wiem coś o tym.
OdpowiedzUsuńPodziwiam za pełną organizację o opanowanie skomplikowanej w takich warunkach logistyki :)))
Jeszcze ze 3 lata i Pan Lew będzie zdecydowanie bardziej samoobsługowy.
Very informative, keep posting such good articles, it really helps to know about things.
OdpowiedzUsuń