czwartek, 10 stycznia 2013

Są takie dni

Są takie dni, gdy wszystkiego ma się dość. I dziś właśnie tak się czuję. A może raczej jak Don Kichot, ciągle walczący z wiatrakami. 
Prawdopodobnie sama jestem sobie winna, bo może trzeba płynąć z prądem, nadstawiać drugi policzek i odnaleźć zen. Ale niestety nie potrafię. 
Dlatego wychodzę z siebie, gdy po raz kolejny walę głową w mur. 

Przepraszam za ten powiew pesymizmu, ale czuje się pokonana. Przez głupie drobiazgi, które złożone do kupy zatruwają i uprzykrzają życie. Przez kolejne podwyżki i podatki. Procedury, kolejki i rozkładanie rąk...

Następny post będzie optymistyczny. Słowo harcerza.



12 komentarzy:

  1. Joanna,
    co to za smutki? Ty jesteś przecież zawsze optymistką. Tak ma być!
    Trzymaj się i nie dawaj!
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj takie tam. Usiłowałam zapisać syna do żłobka, co już samo w sobie jest dla mnie ciosem. Oczywiście raczej nie mamy szans na miejsce. Ale to dłuższa historia...

      Usuń
  2. Życzę wiatru w żaglach. Ja niestety też dzisiaj jestem Don Kichotem więc nic więcej z siebie nie wykrzesam. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedziny. Mam nadzieję że wiatr niedługo zawieje.

      Usuń
  3. Trzymam kciuki za lepszy nastrój :) Nie poddawaj się, mi na takie dni pomaga cały dzień w piżamie i dużo czekolady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piżama jest:) Zamiast czekolady zastosuję lody.

      Usuń
  4. Jestem!! W końcu Somoja to wiatr wiejący przez pustynię ;)
    Na pocieszenie powiem, że wstałam dziś 0 4.30 i byłam u dentysty i do tego miałam leczony ząb kanałowo! Lepiej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, Twoje cierpienie nie będzie dla mnie nigdy pocieszeniem. To byłoby jak radość z bólu bliźniego;)

    A 4:30 to pora na koniec imprezy, a nie na wstawanie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bedzie dobrze głowa do góry :D pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  7. Żeby cieszyć się fajnymi dniami, to musza być i te paskudne, żeby było porównanie, żeby docenić później to co dobre... tak to już funkcjonuje :)
    Pozdrawiam serdecznie i cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie to uchwyciłaś:)
      Dziś już świeci słońce i za oknem i w mojej głowie.

      Usuń
  8. Ciepełka w serduchu życzę i ściskam mocno. =)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Lubię gadatliwych gości ;)