poniedziałek, 8 października 2012

Midnight in the Garden of Good end Evil

Jeśli zapytacie mnie o moją ulubioną książkę, to będzie to chyba "Północ w ogrodzie dobra i zła". Uwielbiam ją za klimat południa, pasjonującą historie, galerię postaci. Podoba mi się znaczenie tytułu - północ to w hoodoo czas oddzielający czas na dobrą i złą magię. I jakoś ten tytuł mi się przypomniał, gdy skończyłam te kolczyki:





A dla kinomanów - wiecie, że film oparty na tej książce reżyserował Clint Eastwood? Ostatnio odkrywam jego dorobek i nie wiem jak mogłam  kiedyś kojarzyć go tylko jako Brudnego Harrego.

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam tę książkę! I marzy mi się podróż w te strony... I piekne te kolczyki! Pozdrawiam!


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam okazję odwiedzić Savannah. I nie rozczarowałam się. Pieknie i strasznie gorąco! Ale przejażdżka aleją, nad którą wisi spanish moss.. bajka.

      Usuń
  2. Wiele pozytywnych opinii nasłuchałam się i naczytałam o tej książce, chyba nadchodzi czas, by pójść pobuszować wśród regałów biblioteki..
    Kolczyki zaś są niezwykłe, patrząc na kamień w ich centrum przychodzi mi na myśl pełnia księżyca, a kolory i kształt wydobywają z niego to piękno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolczyki są rewelacyjne a i nazwa idealnie do nich pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna para, widać, że masz coraz lepszy warsztat :) rozwijasz się w zastraszającym tempie dziewczyno :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Bardzo miłe słowa:) Już pierwsze prace kieruję do recyklingu więc chyba jest postęp:D

      Usuń
  5. jak zwykle fantastyczne połączenie kolorów:) Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Poza przydasiami będzie dodatkowa nagroda w postaci jednej z moich chibi, także mimo wszystko zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Lubię gadatliwych gości ;)